autor strony: Tomasz Horemski
Logowanie    Kontakt    Komunikaty Klubowe    Sprzedaż wysyłkowa
Strona główna -                                                                                                                                                                                      Zawody przez nas organizowane
..............................................................................................................................................................................................................................

ZDJĘCIA:

2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań



2014-10-20, Poznań




Duże spławiki Cralusso Ray - budowa zestawu.

FILMY ZWIĄZANE Z TYM ARTYKUŁEM:


• Cralusso Ray 50g - budowa zestawu.
Duże spławiki Cralusso Ray - budowa zestawu.
2014-10-20, Poznań                     
rz.Warta, Poznań

Bardzo długo czekaliśmy na naprawdę duże gramatury rzecznych spławików Cralusso Ray. Dopiero Mistrzostwa Świata w Chorwacji, w Prelude, na bardzo szybko płynącej rzece skłoniły węgierskiego producenta do wyprodukowania nowych, bardzo dużych rozmiarów: 25, 30, 40 i 50g.


Spławiki te przeznaczone są do łowienia na bardzo dużych uciągach, w głębokich rzekach, zarówno na przepływankę z przytrzymaniem, jak również na stopa.



Poniżej znajdują się schematy dwóch zestawów do tych właśnie metod. Po lewej do stopa, po prawej do klasycznej przepływanki. Istotną rzeczą różniącą obie metody to ustawienie gruntu. W przypadku Stopa oliwka (obciążenie główne) powinno znajdować się okoo 1-2cm nad dnem. Przy przepływance 20-30cm nad dnem.
Oczywiście istotne znaczenie ma tutaj dobór gramatury do istniejących warunków na danym łowisku.



Nieodzownym elementem takiego zestawu jest również krętlik. To właśnie on zapobiega skręcaniu się żyłki w charakterystyczny warkocz, wywołany przez silny uciąg wprowadzający w ruch obrotowy przynętę umieszczoną na haczyku. Krętlik znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie przynęta bardzo szybko porusza się w wodzie, czyli nie tylko na dużych uciągach, ale również w metodach z użyciem kołowrotka, jak bolonka, feeder, lub odległościówka, gdzie szybkie zwijanie wywołuje dokładnie takie samo zjawisko skręcania, jak szybki nurt.

Zamiast krętlika coraz częściej używa się mikroagrafki (zdjęcie po prawej). Ten mały element, zrobiony na bazie krętlika pozwala bardzo szybko zarówno założyć, jak i zdjąć i wymienić przypon. Dzięki tej agrafce bez problemu ściągniemy z zestawu pozostałe po zerwanym przyponie oczko, co zazwyczaj jest bardzo trudne, kiedy mamy zgrabiałe ręce, lub mocno się spieszymy.




Spławik mocujemy na zestawie za pomocą koszulek silikonowych. Przy łowieniu tak ciężkimi zestawami występują bardzo duże przeciążenia, dlatego łatwo o przerwanie takiej koszulki przy zacięciu, zaczepie, lub holu dużej ryby. Właśnie dlatego warto użyć koszulek grubościennych. Dokładnie taki produkt oferuje firma Cralusso. Koszulki tej firmy mają grube ścianki i są bardzo trwałe.

Spławiki Cralusso Ray 25, 30, 40 i 50g mają druty montażowe o średnicy 1mm, dlatego idealnie pasują do nich koszulki 1 mm. Aby prawidłowo zamocować spławik i uniknąć przesuwania się go podczas łowienia, należy użyć 4 kawałków koszulki silikonowej: 3 na dolnej antence oraz jednej na górnej.



Dolna koszulka na kilu powinna być nieco dłuższa i mieć około 2cm długości. Istotne jest, aby koszulka ta wystawała poza kil. W ten sposób unikniemy plątania się zestawu o wystającą końcówkę kila. Dwie powyższe koszulki będą nieco krótsze, około 0,5cm.


Na największe przeciążenia narażona jest koszulka na górnej antenie, zwłaszcza podczas zacięć. Wszak niełatwo wyrwać 50g z wody i to z dużą prędkością.

Kolejnym, ważnym elementem zestawu jest ołów. W przypadku zestawu do przepływanki będzie to przelotowa łezka ołowiana. Na rynku pojawiły się już duże łezki, więc nie ma większego problemu z ich kupnem. Doskonale nadają się do tego łezki firmy Lorpio, których największa gramatura ma aż 50g (zdjęcie obok).

Oczywiście jeśli ktoś nie posiada aż tak dużych oliwek, można połączyć dwa, lub trzy mniejsze ciężarki, jednak w takim zestawie nie powinno być więcej niż jednej łezki. Pozostałe powinny być kulkami.

Zawsze jednak należy pamiętać, że im obciążenie prostsze, tym mniej będzie się plątać. Dlatego jedna, cała oliwka będzie zawsze najlepszym wyborem!

Obciążenie takie powinno być zablokowane od dołu śrucinami, jednak pomiędzy nimi powinien znaleźć się gumowy stoper, pełniący funkcję amortyzatora, który chroni śruciny przed otwarciem się pod wpływem uderzania o nie głównego obciążenia. Obciążenie takie nie powinno być zablokowane z góry. Ołów zablokowany z góry będzie wyrywał haczyk z pyska ryby podczas charakterystycznych „tąpnięć”, jakie ryba wykonuje w czasie holu. Ponad obciążeniem głównym znajduje się jednak śrucina, choć jej zadanie jest całkiem inne. Umieszcza się ją 30-40cm ponad głównym obciążeniem i ma ona uniemożliwić przemieszczenie się tego ołowiu pod spławik podczas zmiany przynęty, czy odhaczania ryby.

Jeśli ołów przesunie się tuż pod spławik, prawie na 100% spowoduje splątanie zestawu, jeśli tego nie zauważymy i będziemy spróbować ten zestaw zarzucić. Ostatni element zestawu to przypon. Jego długość zależy od kilku czynników, jednak nie powinien być krótszy niż 30cm, a najczęściej jest to 30-40cm. W łowiskach o bardzo silnych uciągach, na jakie szykujemy aż tak duże spławiki, raczej nie ma małych ryb, które nie dają rady utrzymać się w tak ekstremalnych warunkach, dlatego haczyk powinien być solidny, najlepiej kuty. Na rynku sporo jest haczyków, które spełniają te warunki, są to na przykład:

Sensas Feeling 3311
Drennan Carbon Feeder
Owner 50344 Chinu

Odległość pomiędzy śruciną sygnalizacyjną, a obciążeniem głównym, na zestawie do przepływanki klasycznej, lub przepływanki z przytrzymaniem powinien być o 5-10cm dłuższy od długości przyponu. Chodzi o to, żeby haczyk nie zatrzymywał się na ołowiu podczas opadania. Odległości te mają nieco inne wartości, kiedy łowimy na stopa. W tym przypadku odległość pomiędzy śruciną sygnalizacyjną, a obciążeniem głównym może być o wiele dłuższa niż przypon i zależy od wielu czynników.






Uczestnicy:



OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS / SKLEP


OPIS /